TOP 10 najostrzejszych zupek i dań instant 14



Miejsce 10 – Ramen ostry kurczak Jjajang (1,920 SHU)

Seria ostrych kurczaków od firmy Samyang będzie pojawiać się często w tym zestawieniu. Nie ma się co temu dziwić, ponieważ to właśnie ta seria rozsławiła tego koreańskiego producenta żywności na całym świecie. Swoisty strzał w dziesiątkę. Ale do rzeczy – ostry kurczak w wersji Jjajang to danie makaronowe zainspirowane potrawą Jjajangmyeon czyli niezwykle popularnym w Korei połączeniu makaronu pszennego, pasty z czarnej fasoli oraz warzyw. Oczywiście w oryginale nie ma ona nic wspólnego z pikantnością – jednak firma Samyang w swoim stylu wzbogaciła te danie o kilka oczek w skali Scovilla – a dokładniej o aż 1,920! Najłagodniejsza pozycja z całej serii jednak nie lekceważ jej, to wciąż danie o ponadprzeciętnej ostrości.



Miejsce 9 – Ramen ostry kurczak serowy (2,323 SHU)

Kolejna pozycja z serii „ostrych samyangów” tym razem wersja z serem. W tym wariancie oprócz saszetki z ostrym sosem dostajemy również taką z proszkiem serowym, który sprawia, że po pierwsze oczywiście cała potrawa zyskuje delikatny serowy smak - a po drugie, że makaron a zarazem całe danie staje się bardziej gęste oraz kremowe. Koncepcja tej wersji powstała ponoć w wyniku sugestii, które napływały do firmy Samyang. Konsumenci oraz fani marki po prostu dodawali starty ser do podstawowej wersji. Firma wyszła naprzeciw i wypuściła to cudo.



Miejsce 8 – Ramen ostry kurczak Carbo (2,400 SHU)

Carbonara – no któż z nas nie lubi tego makaronu z białym, kremowym sosem, często z boczkiem lub pieczarką. Ah, palce lizać. Tak, już zwykła, oryginalna, włoska carbonara mówiąc kolokwialnie – robi robotę. A co jeśli by dodać do niej „odrobinę” pikantności? Nie musisz się już zastanawiać co by z tego wyszło, ktoś już wpadł na ten pomysł i tadam – jest. Kolejna z słynnej serii.

Miejsce 7 – Ramen Shin (2,700 SHU)

Ramen Shin pierwsza propozycja spoza rodziny Samyanga ale to nie znaczy, że można ją lekceważyć. Wynik 2,700 SHU to już nie w kij dmuchał. Fakt, że jest to zupa, która rozlewa nam się w po całej powierzchni jamy ustnej oraz przełyku sprawia, że ostrość w tym przypadku jest mocno wyczuwalna. Ramen Shin to propozycja od firmy Nongshim, która może pochwalić się najlepszą sprzedażą wśród zup instant na całym świecie. To mówi samo za siebie. Smakiem przewodnim jest tu wołowina oraz warzywa. Jeśli zatem jesteś miłośnikiem pikantnych doznań – ale w granicach rozsądku oraz niebagatelny smak to jest to czego szukasz – wybierz Ramen Shin.



Miejsce 6 – Ramen ostry kurczak Mala (2,800 SHU)

Mala to nazwa popularnego, ostrego, chińskiego sosu, w którego skład wchodzą m.in. papryczki chili, pasta z bobu, Syczuańskie ziarna pieprzu, czosnek, kardamon, imbir oraz jeszcze kilka innych składników. Najlepiej będzie powiedzieć, że ma on typowo chiński smak. Często spotykam się z nieprawdziwą opinią, że ta wersja jest najpikantniejsza z całej serii. Nie jest to prawda – w naszym rankingu plasuje się na 6 miejscu – są od niej pikantniejsze propozycje.



Miejsce 5 – Ramen ostry kurczak Curry (3,810 SHU)

Jesteśmy w połowie stawki i od razu widać różnicę. Lekko ponad 1,000 SHU więcej niż poprzednia pozycja. Żarty powoli się kończą. Ostry kurczak w wersji curry to gratka dla fanów tej indyjskiej przyprawy. Lekko słodka oraz już mocno pikantna potrawa, w której smak zarówno curry jak i oryginalnej wersji jest idealnie zbilansowany. Nie lubisz curry? Nie przekonam Cię do niej ale jeśli ten smak z przyjemnością gości od czasu do czasu na Twoim stole lub co lepsze jesteś fanem curry – nie możesz przejść koło tej pozycji obojętnie. Uwierz mi, nie pożałujesz.



Miejsce 4 – Ramen ostry kurczak oryginał (4,404 SHU)

Proszę Państwa – oto winowajca. Ramen od którego się to wszystko zaczęło. Pierwszy z serii, oryginalny, czarny ostry kurczak. To on jest bazą do każdego innego smaku z rodziny ostrych dań Samyang. Ramen, który pozwolił firmie Samyang nawiązać walkę na rynku produktów instant z takimi gigantami branży jak np. Nongshim. Strzał w dziesiątkę o którym pisałem na początku, fenomen, który w kilka lat zdobył serca i podniebienia milionów ludzi na całym świecie. Czy potrzeba pisać więcej?  Oddajmy mu należne brawa i lećmy dalej. Brawo ;)



Miejsce 3 – Ramen ostry kurczak Stew type (4,705 SHU)

Jedyna z serii zupa w stylu ostrego kurczaka. Należy tu zaznaczyć, że w Korei wyróżnia się dwa typy zup. Guk – czyli taka zupa jaką znamy – wodnista, oraz tang – czyli zupa gęsta, w stylu naszego gulaszu lub grochowej. Koreańska nazwa dla tej pozycji to bokkeumtang a więc mamy tu do czynienia z tą gęstą wersją. Wolisz zupę zamiast dania? No to wybór masz prosty – ostry kurczak stew jest właśnie dla Ciebie.

Miejsce 2 – Ramen Yeul (5,013 SHU)

Drugie miejsce to niemałe zaskoczenie – uplasowała tu się zupa od firmy OTTOGI, która już na wstępie nie owija Cię w bawełnę a to dlatego, że napis na opakowaniu brzmi w wolnym tłumaczeniu „Ten ramen jest tak ostry, że dostaniesz po nim gorączki” Zachęcające? Ja się skusiłem. Czy była gorączka? Nie wiem bo byłem zajęty piciem mleka ;) Ta pozycja jest już dla wyjadaczy i prawdziwych koneserów pikantnych doznań.



Miejsce 1 – Ramen ekstremalnie ostry kurczak 2x ostrzejszy (8,706 SHU)

Proszę o fanfary – oto król, który zasłużenie i dumnie zasiada na tronie. Znany pod nazwą Nuclear fire, która proszę przyznać - nie pozostawia złudzeń. Bez mała 9k SHU to wynik, który pozwala temu daniu stać obok takich rzeczy jak papryczki Habanero czy najostrzejsza wersja sosu Tabasco. Z tego co mi wiadomo jest to najostrzejsza „zupka chińska” jaka powstała i z doświadczenia wiem, że nie jest to pozycja dla każdego. Wiele osób rezygnuje już po jednym kęsie. Zanim się na nią zdecydujesz, zastanów się czy nie lepiej zacząć od tych, które zajmują dalsze miejsca w naszym rankingu. Masz ambicje i chcesz spróbować? Pamiętaj, że im tłustsze mleko tym lepsze. Powodzenia.

Podziel się swoim doświadczeniem

Który ramen z listy jest Twoim ulubionym? Który z nich był dla Ciebie największym wyzwaniem? A może jakaś ciekawa historia wiąże się z którymś z produktów z listy? Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach z ostrymi ramenami. Zapraszam do dyskusji - komentarze są Wasze.

Komentarze do wpisu (14)

5 grudnia 2020

Smaczności xd chętnie znajdę kiedyś czas na zaliczenie pierwszych 3 z naciskiem na tę pierwszą xd

5 stycznia 2021

Ramen ekstremalnie ostry kurczak 2x ostrzejszy: Bardzo ostra zupka . Całe podniebienie płonie a oczy łzawią haha. Polecam

26 lutego 2021

Bardzo dziękuję za ten ranking. Bardzo pomocny przy zakupach. Z powyższej listy mam już zaliczone nr. 1,3,4,5 i 7. Zupki różne smakowo, ale każda ostra. Lecąc od najsłabszej: Miejsce 7 – Ramen Shin (2,700 SHU): dobry, poprawny ramen, ostrość tylko troszkę wyższa niż w "naszych polskich" vifonach mega ostrych. Ale smak i jakość makaronu nieporównywalnie lepsze. Miejsce 5 – Ramen ostry kurczak Curry (3,810 SHU): ostrość jest taka zwodnicza...po pierwszych dwóch łyżkach myślałem, że chyba zaraz sam ją doprawię, bo niby gdzie te prawie 4tys SHU. Po kilku kolejnych łyżkach jednak cieszyłem się że tego nie zrobiłem - jest naprawdę ostra tylko że ta ostrość narasta z czasem. Miejsce 4 – Ramen ostry kurczak oryginał (4,404 SHU): bardzo dobra zupka, ostrość wyraźnie pali, ale nie zabija bardzo ciekawego smaku (takiego mocno paprykowo-mięsnego...troche mi przypominał posmak oleju chilli który dodawany jest do wietnamskiej zupy Bun Bo Hue). Zupka która na pewno będzie miała stałe miejsce na mojej liście zakupów. Miejsce 3 – Ramen ostry kurczak Stew type (4,705 SHU): zupa o fajnej ostrości, ale nie wiedzieć czemu wyszła dużo bardziej wodnista niż się spodziewałem po Waszym opisie (przygotowana zgodnie z opisem na opakowaniu, Wy w opisie piszecie by saszetkę z zagęszczaczem dodać wcześniej, na opakowaniu Samyang napisali by dopiero na 30 sek końcowego gotowania). Następną spróbuje wg. opisu z strony a nie z opakowania - może zgęstnieje. Miejsce 1 – Ramen ekstremalnie ostry kurczak 2x ostrzejszy (8,706 SHU) - rzeczywiście najostrzejsza z wszystkich jakie jadłem. Jedyna przy której przepłukałem usta mlekiem. Ale smakowo (gdzieś pod koniec michy oprócz palenia byłem w stanie poczuć coś więcej) nie powala. W tle wyczuwalna jest taka wyrazista gorycz i lekko metaliczny posmak. Wielka szkoda bo za ostrość to naprawdę chapeau bas. Raz jeszczę dziękuje za ranking i pozdrawiam.

27 maja 2021

Zaczynało się od Nongshin'ów które są w Auchan ale w tamtym tygodniu przez internet kupiłem pozycję numer 1. Samyang 2xSpicy i faktycznie, robi robotę!! Ale udało się ją całą zjeść.

20 lipca 2021

Ja niestety zaczalem od tej najostrzejszej zanim poznalem te nieco mniej :D. Sa pyszne, ale po 2x spicy kilka wizyt w toalecie jest nieuniknione

29 lipca 2021

Jadlem wszystkie i jezeli chodzi o miejsce pierwsze to jest to juz dla mnoe ostrość która boli ale do zjedzenia. Potem troszke opuchniete usta i mile gilanie dzzionseł jednak przyznam ze o ile miejsce 4 jem ze smakiem tak przy pierwszym jest juz to sama ostrosc gdzie nie czuje juz smaku dania. Zjadłem zeby sie przekonać czy dam rade. Jak jestem na marywilskiej to kupuje sobie zawsze 10 czwórek i ewentualnie jedną jedynke

2 października 2021

Przed chwilą zjadłem 1 całą po 4 widelcu nie czuje się smaku a ogólnie jest pyszna proponuje zaopatrzyć się w mleko

2 grudnia 2021

Samyang z 1 miejsca wcale nie jest tak ostry, jak piszecie. Fakt jest to najmocniejsza pozycja, ale zdecydowanie można poradzić sobie bez mleka. Polecam każdemu. W smaku nie ma rewelacji, ale tu chodzi o ostrość :D

11 grudnia 2021

Undeniably consider that which you stated. Your favorite justification seemed to be on the internet the easiest thing to take into accout of. I say to you, I certainly get irked even as folks consider issues that they plainly do not realize about. You controlled to hit the nail upon the top as smartly as defined out the whole thing with no need side-effects, other people can take a signal. Will probably be back to get more. Thank you godotengine.org

8 maja 2022

Zjadłam właśnie ta z miejsca 4 i nieźle daje czadu bez mleka się nie obeszło :D

22 czerwca 2022

Zjadłem pozycje nr3 i smakowo to nie moj klimat ale ostrosc no jak dla mnie juz konkretna. Mam jeszcze 2x spicy i jeszcze jedna ale niema jej w rankingu.

17 sierpnia 2022

Nie jestem jakimś super kozakiem jeśli chodzi o ostrości ale, moje subiektywne odczucia . Curry jest po prostu pikantne ale myślę, ze przyjemnie. Czarny no jest już mozna powiedziec ostrawy, Nadal przyjemnie ale juz sie mozna spocic, uwielbiam z zimnym piwkiem. 2x ma charakterystyczny ja to nazywam kawowy zapach, smaczne ale juz ostre w charakterze mini wyzwania mysle jak najbardziej.

23 sierpnia 2022

Jadłem wszystkie.Tą najostrzejszą jeszcze doprawiałem,bo za mało ostra.Czekam na ostrzejsze.

17 września 2022

polecam 2 x spicy wcale nie jest ostra

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl